Karmnik z kubeczka

Prosty karmnik dla ptaków. 🫘🐦 Potrzebne będą: kubeczek, kostka smalcu paczka ziaren słonecznika lub mieszanki ziaren Patyczek ☕ Wypełniamy kubeczek ziarnami. Wstawiamy patyczek po przeciwległej stronie niż ucho kubka. Roztapiamy w garnku kostkę smalcu (wystarczy na dwa kubeczki) i wlewamy do kubka wypełnionego ziarnami. Wstawiamy do lodówki i czekamy, aż zastygnie. Przywiązujemy sznurek do ucha […]

To nauka i to nauka

Zawsze wywołuje u mnie zachwyt sytuacja, gdy dzieci same dążą do rozwoju, same poszukują aktywności, które będą je rozwijać. Trzeba „tylko” nie gasić w nich tego dążenia. To był właśnie jeden z tych dni, który był bardzo owocny, choć nic nie zapowiadało, że tak będzie. Wszystkie byłyśmy zmęczone po porannej nauce, nowych tematach z matematyki […]

Doświadczenia: Jojo w słoiku oraz herbata jako wskaźnik

  Doświadczenie 1 – Jojo w słoiku   Wsyp czubatą łyżkę sody do wysokiego słoika. Potrząśnij, aby soda pokryła całe dno. Nalej ok. 200ml oleju. Ocet zabarwiamy bibułą. Wlewaj po kropli kolorowy ocet. Przy kontakcie octu z sodą wydzielają się pęcherzyki dwutlenku węgla. Dwutlenek węgla unosi się powoli w oleju i wydostaje się na zewnątrz […]

Jak zrobić lapbooki? Lapbooki o zwierzętach domowych

#lapbooki #pracaplastyczna #prezentacja #edukacjawczesnoszkolna   Moje dzieci chciały zrobić lapbooki o ulubionych zwierzątkach domowych. Wypożyczyły z biblioteki stosy fachowych książek, zajrzały do Internetu i zebrały podstawowe informacje. Muszę przyznać, że dość zgrabnie wyłuszczyły najistotniejsze wiadomości i zaprezentowały je w lapbookach. Oczywiście wykonanie było stosowne do wieku. Szczególnie spodobał mi się pomysł ze zdrapką i elementy […]

Herbatka poetycka 2

Czy pamiętacie, jak opowiadałam o herbatce poetyckiej, którą zaserwowałam moim dzieciom? Możecie przeczytać o niej tutaj ☕ Otóż, wszystko co dobre, chce się powtarzać. Już od jakiegoś czasu Środkowa wierciła mi dziurę w brzuchu, kiedy zrobimy herbatkę poetycką. Wypożyczyłyśmy więc trochę poezji (tej, którą dziewczyny wybrały same i tej, którą ja uznałam, że warto z […]

Pigwowe pisanie

Dziewczyny zebrały owoce pigwowca. Mamy jeden krzew. Jakoś to lubią,  choć nie wiem dlaczego. Ja nie lubię. Za to lubię robić sok. Razem siadłyśmy do krojenia owoców i wygrzebywania pestek, słuchając przy tym z audiobooka „Anię z Zielonego Wzgórza”. Przyjemne z pożytecznym. Zasłuchane w kolejnych perypetiach dziewczynki, nawet nie spostrzegłyśmy, że praca skończona. Potem zasypywanie cukrem i […]

You cannot copy content of this page

RSS
Follow by Email
YouTube
YouTube
Pinterest
Instagram